-Czemu nie...
Wstałam z ławki i podeszłam do Evy.Co prawda byłam od niej wyższa mimo że ona była starsza.Zaczęła się gra.Musze przyznać że była bardzo dobra.Szybkim ruchem ręki zabrałam jej piłkę i pokozłowałam do kosza,a nastepnie rzuciłam.
-Puntk dla mnie - uśmiechnęłam się
-Miałaś farta....
Po chwili to ona zdobyła punkt.W końcu skończyłyśmy wynikiem 10 - 8 dla Evy.
-Niezła jesteś - powiedziałam
(Eva ?)
Wstałam z ławki i podeszłam do Evy.Co prawda byłam od niej wyższa mimo że ona była starsza.Zaczęła się gra.Musze przyznać że była bardzo dobra.Szybkim ruchem ręki zabrałam jej piłkę i pokozłowałam do kosza,a nastepnie rzuciłam.
-Puntk dla mnie - uśmiechnęłam się
-Miałaś farta....
Po chwili to ona zdobyła punkt.W końcu skończyłyśmy wynikiem 10 - 8 dla Evy.
-Niezła jesteś - powiedziałam
(Eva ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz