Sala Samorządu Uczniowskiego jak zwykle przepełniona była gwarem rozmów i śmiechów. Rzadko panowała tu cisza. Osobiści zajęłam się wraz ze skarbnikiem papierkową robotą finansów Uczniowskich. Zapisywaliśmy ile w ciąg ostatnich tygodni wpłynęło funduszy i ile wypłynęło na haretatywne oraz inne rzeczy potrzebne dla uczniów tutejszej szkoły HOT'L (Higschool of the Love).
Natomiast reszta członków samorządu zajęła się przenoszeniem do składziku starych materiałów, a także kilkoro osób zajmowało się sprawdzeniem biblioteki.
Długo zajęło nam wykonanie przydzielonych zadań ale w końcu zadzwonił ostatni dzwonek w dzisiejszym dniu i tym samym wszyscy ukończyli sukcesem swoje roboty.
Wszyscy niemalże wyszli od razu żegnając się ze mną. Ostatniy wyszedł natomiast skarbnik zapraszający mnie na wspólne wyjście, jednak ja odmówiłam wyjaśniając jej wszystko.
W końcu gdy cała sala opustoszała zamknęłam ją na klucz i wyszłam ze szkoły czekając na Sarah przed głównym wyjściem.
Gdy stałam tam przez niedługą chwilę podszedł do mnie dobrze zbudowany chłopak, o niemalże błękitnych oczach.
- Cześć! - powiedział uśmiechając się wesoło. - Czekasz na kogoś?
- Hai. - przytaknęłam oznajmiając, że czekam na kogoś. - Czekam na Sarah. - oznajmiłam. - A tak przy okzazji jestem Eva Monroe z 3A, Przewodnicząca Smorządu Uczniowskiego. - przedstawiłam się podając mu rękę.
- Leon Squall z 3A. - uścisnął mi rękę.
- Miło poznać.
Nagle podbiegła do mnie Sarah.
- Hejka. - uśmiechnęłam się do niej. - Co dokładnie musisz kupić? - spytałam zwracając się do dziewczyny.
- Parę cichów... doradzisz mi. - zachichotała.
Sarah zwróciła uwagę na Leona.
- A. To Leon Squall. - oznajmiłam przedstawiając chłopaka. - A to Sarah Lightburn. - przedstawiłam dziewczynę.
(Sarah ? Leon ?)
*Skarbnik Samorządu Uczniowskiego jest dziewczyną.
Ohayo minna!
Jestem Kyū-chan (Kyūpiddo) - wróżka miłości!
Witaj w Highschool of the Love!
W szkole przepełnionej miłością! Kyaa! Na początek trzeba wspomnieć, że jest to akademik wyłącznie dla płci pięknej. Żaden mężczyzna nie ma prawa przebywać na terenie szkoły i akademiku. Nauczycielami są wyłącznie panie. Zasady panują tu dwie:
Happiness&Love (czyli. Szczęście i Miłość)
Choć żaden mężczyzna wstępu tu nie ma to dyrekcja co roku przyjmuje jedynie max. 15 chłopaków! Kyaa!
Jednak najważniejszym tutaj jest dobra zabawa! Nie zwlekaj i zapisz się do Akademii Miłości już teraz! Kyaa!
"Niech trafi Cię strzała amora!" - to motto szkoły.
Całuski, Kyū-chan
PS Kyūpiddo (pl. Kupidyn) - uosobnienie miłości. Taka jakby wróżka miłości. To mój zawód^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz